Joseph Goebbels
1894 - 1945
"Urodził się 29 października 1897 r. w małym nadreńskim miasteczku Rheydt. Fizycznie upośledzony chorobą szpiku kości chromał na jedną nogę. Był z tego powodu dzieckiem samotnym, przesadnie uwielbianym i chronionym. Kalectwo pozbawiło go doświadczeń I wojny światowej, które wydawało się niezbędne w NSDAP, kręgu męskich wartości, gdzie liczą się siła i hart ciała. Wstydził się swego kalectwa i tłumaczył je ranami wojennymi !
BIEDNY STUDENT, CHYBIONY LITERAT
Ukończył katolicką szkołę parafialną, a następnie gimnazjum w Rheydt. To właśnie katolickie stypendium pozwoliło mu uczęszczać na uniwersytet, a właściwie na osiem uniwersytetów: w Bonn, we Freiburgu, Würzburgu, Kolonii, Frankfurcie, Monachium i w Berlinie ! Jako student żywił skrytą nadzieję zostania pisarzem. Wszystkie jego próby pisarskie zakończyły się niepowodzeniem. Przeświadczony o jakowymś żydowskim spisku, zapałał gwałtownym antysemityzmem. To uczucie nie opuściło go już nigdy.
SPOTKANIE Z „MESJASZEM NIEMIEC”
Kamieniem milowym w życiu Goebbelsa jest spotkanie z Hitlerem w czerwcu 1922 r. w Monachium. Pisze do niego płomienny list: „Jak jasna gwiazda, która wschodzi, stanąłeś, Panie, przed naszymi odurzonymi oczyma, dokonałeś cudów, aby rozproszyć otaczające nas ciemności i sceptycyzm; dałeś nam wiarę…” W samej doktrynie narodowo – socjalistycznej pociąga go na początku raczej właśnie socjalizm, a nawet wręcz społeczny radykalizm Georga Strassera.
SPOTKANIE Z „MESJASZEM NIEMIEC”
Kamieniem milowym w życiu Goebbelsa jest spotkanie z Hitlerem w czerwcu 1922 r. w Monachium. Pisze do niego płomienny list: „Jak jasna gwiazda, która wschodzi, stanąłeś, Panie, przed naszymi odurzonymi oczyma, dokonałeś cudów, aby rozproszyć otaczające nas ciemności i sceptycyzm; dałeś nam wiarę…” W samej doktrynie narodowo – socjalistycznej pociąga go na początku raczej właśnie socjalizm, a nawet wręcz społeczny radykalizm Georga Strassera. Według Goebbelsa Partia powinna oprzeć się na proletariacie. Posuwa się wręcz do stwierdzenia : „lepiej dopełnić naszych dni w bolszewizmie niż pod jarzmem kapitału”. W polityce Adolfa Hitlera brzmi to jak straszliwa herezja. Führer wpada w gniew. Tymczasem z trybuny w Hanowerze Goebbels rzuca: „Żądam, aby drobnomieszczanin Adolf Hitler został wydalony z Partii…” Wezwany karnie do Monachium Goebbels kapituluje, jakby na nowo oczarowany przez Hitlera: „Hitler mówił przez trzy godziny… Tak jasno, tak błyskotliwie… Kocham go…”. W artykule opublikowanym w „Volkischer Beobachter” publicznie zrywa z Georgiem Strasserem i definitywnie przyłącza się do Hitlera, który rozpoznał jego nieprzeciętny talent i pragnie użyć go dla dobra swojej Partii. W 1926 r., staje na czele okręgu berlińskiego NSDAP. Jego zadaniem jest przekształcić garstkę warchołów, jakimi są w większości agresywni członkowie SA w zdyscyplinowaną siłę wykonawczą hitleryzmu. „Szlachetni” członkowie SA ! W nowym świecie, pod batutą upośledzonego doktora macie stać się elitą, rdzeniem hegemonii „rasy panów”! Zapewnić władzę pełznącym ku niej rzezimieszkom ! To się nazwy nazywa propaganda!
„POZYSKAĆ BERLIN”
Dr Goebbels przystępuje do dzieła z niebywałym talentem. Nie cofnie się przed żadnym kłamstwem, żadną manipulacją. Najbardziej teatralne efekty będą najskuteczniejsze. Pod jego kierownictwem organizacja rozrośnie się do nieoczekiwanych rozmiarów i jemu NSDAP zawdzięcza swój triumf w 1933 r. W dowód uznania jest awansowany na stanowisko ministra informacji i propagandy III Rzeszy. Tera dopiero może on rozwinąć swe teoria na skalę narodową, używając radia i prasy według swych zachcianek. Organizuje w ten sposób bojkot żydowskich sklepów, publiczne palenie „zdegenerowanej” literatury, inscenizuje pożar Reichstagu i pogrom zwany „nocą kryształową”…
PASJE I PARADOKSY
Mały doktor uwielbia kobiety i luksus. Często dezerteruje z rodzinnego ogniska, organizuje libacje na pokładzie swojego jachtu zacumowanego w Wenecji lub uwodzi młode aktorki w swych licznych „kawalerskich” willach. Jest żądny przyjemności niczym człowiek renesansu, lecz wir rozrywek nie przesłania jego trzeźwej i wyrachowanej wizji rzeczywistości.
Już zimą 1941/42 r. zdaje sobie sprawę z pogarszającej się sytuacji. Przeciwny napaści na ZSRR, ze zdwojoną energią będzie jednak nadal „fanatyzować” naród. Każde spotkanie z Hitlerem, którego wielbi, napełnia go nową energią i dodaje mu wiary. Paradoksem Goebbelsa jest właśnie koegzystencja praktycznej inteligencji i świadomość z niezłomną, fanatyczną wiarą w swego Führera.
TOTALNA WOJNA, TOTALNE OFIARY
Jesienią 1944 roku staje się dodatkowo pełnomocnikiem Rzeszy do spraw totalnej mobilizacji. W obliczu nieuchronnej klęski będzie kłamać w żywe oczy narodowi, wciąż powtarzając, że zwycięstwo jest blisko. Komisarz obrony Berlina zostaje mianowany 30 IV 1945 przez Hitlera Kanclerzem Rzeszy. Piastuje to stanowisko tylko kilkanaście godzin. Na rozkaz rodziców 1 V 1945 r. sześciorgu dzieciom Goebbelsa wstrzyknięto truciznę. On sam wydał rozkaz zastrzelenia swojej żony i jego samego. Podobno przed samą śmiercią prowadził tajne rokowania z Rosjanami w celu potajemnego opuszczenia Berlina wraz z rodziną…"
Źródło :
- „Gazety Wojenne” nr 6, str.116
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Gregor_Strasser dostęp [19.08.2026]
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_kryszta%C5%82owa dostęp [19.08.2026]